Rozpocznij pracę z PriceLabs już teraz!
Sprawdź, co PriceLabs może dla Ciebie zrobić. Skorzystaj z bezpłatnego okresu próbnego i zacznij już teraz!

Zarządzanie czterema willami na Ibizie to nie lada wyzwanie. Obiekty, którymi kieruje Rens Keuzekamp wraz z zespołem, osiągają stawki od 7000 do 14 000 euro za tydzień. Ich właściciele mieszkają za granicą i powierzają firmie całą operację, nie angażując się w codzienne sprawy: rezerwacje, prośby gości czy bieżące utrzymanie.
Keuzekamp jest założycielem i dyrektorem generalnym Domundos, butikowej firmy zarządzającej willami na hiszpańskiej Ibizie. Prowadzi ten biznes wspólnie ze swoją partnerką i współzałożycielką Creixell. Wspiera ich niewielki zespół osób sprzątających, ogrodników oraz innych lokalnych pracowników, którzy znają wyspę tak dobrze jak oni sami.
Domundos świadomie utrzymuje niewielkie portfolio. Na tle całego rynku na Ibizie, który w tym roku notuje spadki, wille firmy radzą sobie znakomicie, osiągając średnio wyniki o 5 do 10% powyżej rynku.
Droga Keuzekampa do zarządzania willami rozpoczęła się od przypadkowego spotkania na stoku narciarskim w Austrii. Miał doświadczenie techniczne i szukał pracy na lato, gdy poznany właściciel zaproponował mu opiekę nad willą na Ibizie. Początkowo była to jedna willa, lecz dzięki poleceniom przedsięwzięcie przerodziło się w markę Domundos. „To mała wyspa” mówi Keuzekamp. „Wieści szybko się rozchodzą”.
Obecnie firma zarządza czterema willami na wynajem oraz kilkoma prywatnymi posiadłościami. Wszystkie należą do osób mieszkających poza Ibizą, które przekazały zespołowi pełną obsługę. Stawki za wynajem willi wynoszą od 7000 do 14 000 euro tygodniowo, co na Ibizie oznacza segment niski i średni. Na wyspie istnieje także wyższy segment, w którym goście oczekują standardu konsjerża, na przykład zorganizowania trzech masażystek w dwie godziny. Właśnie takie wille Domundos planuje dołączyć do portfolio w następnej kolejności.
„Wolimy zająć się kilkoma willami naprawdę doskonale, niż gonić za wolumenem. Rozwój oznacza bowiem większy zespół i równie szybko rosnące koszty”.
Przed wdrożeniem PriceLabs zespół Domundos ustalał ceny w arkuszach Excel. „Działały” przyznaje Keuzekamp, „ale nasza próba i dane historyczne były niewielkie”. Każdej zimy przygotowywanie stawek na kolejny sezon wiązało się z wielogodzinną pracą ręczną, która wciąż opierała się na domysłach co do kondycji szerokiego rynku.
Od tego czasu zespół stworzył własne, spersonalizowane narzędzie wyceny, zasilane przez połączenie API z channel managera. Trafiają tam wcześniejsze stawki, okna rezerwacyjne, finalne obłożenie oraz kwoty, przy których rzeczywiście zamykano rezerwacje last minute. Zestawienie tych informacji z danymi PriceLabs z setek porównywalnych willi sprawiło, że Domundos zyskało znacznie większą pewność przy podejmowaniu decyzji cenowych.
Trafienie na PriceLabs było bardziej kwestią czasu niż przypadkowym odkryciem.
„PriceLabs trudno przeoczyć, jeśli działasz w tej branży i chcesz się rozwijać. Ta nazwa pojawia się w podcastach, filmach na YouTube oraz w integracjach systemów channel manager”. Po tylu rekomendacjach z różnych stron poważne przetestowanie narzędzia stało się naturalnym krokiem.
Domundos intensywnie wykorzystuje moduł <strong>Market Dashboards</strong> do analizy swojego rynku. Keuzekamp sprawdza trendy dotyczące obłożenia na całej wyspie, prognozy na poszczególne miesiące oraz tempo rezerwacji last minute. Następnie dwa razy w tygodniu weryfikuje stawki, porównując tempo własnego portfolio z podobnymi willami, na które PriceLabs zapewnia pełny podgląd. Równolegle wciąż korzysta z własnego, manualnego systemu. „Chcę zachować pełną kontrolę” wyjaśnia. „PriceLabs pomaga mi ustalić właściwe ceny z dużym wyprzedzeniem przed sezonem, zamiast zgadywać”.
Ta widoczność wpływa już na strategię cenową Domundos na lato 2027 roku. Tempo rezerwacji w niektórych miesiącach wyprzedza wcześniejsze wskaźniki o 5%, i to przy wyższych stawkach. To sygnał, którego według Keuzekampa zespół „po prostu by nie zauważył bez PriceLabs��.
Co miesiąc Domundos przesyła właścicielom raport z wyników willi, zestawiony z jej historią oraz z całym rynkiem. To porównanie ma w tym roku wyjątkowe znaczenie: popyt na Ibizie spada, a wille odczuwają to mocniej niż hotele. Wynika to między innymi z faktu, że goście wybierają krótsze pobyty, które kolidują z harmonogramami wymiany gości w willach. Większość obiektów Domundos wciąż osiąga lepsze wyniki niż w ubiegłych latach i przewyższa rynek. Zgromadzone dane rynkowe pozwalają zespołowi to udowodnić, zamiast opierać się wyłącznie na zapewnieniach słownych.
„Właściciele najbardziej cenią pewność. Kiedy pokazujemy liczby stojące za naszymi decyzjami cenowymi, niepewność po prostu znika”.
Keuzekamp zauważa, że przy spadającym rynku pojawia się pokusa obniżania cen razem z konkurencją. Zamiast tego dane rynkowe podpowiadają zespołowi, kiedy warto wyprzedzić ten trend, a kiedy utrzymać stawki, bo wybrane tygodnie i tak się sprzedadzą. „Przy stawkach na tym poziomie” mówi, „drobne decyzje cenowe przekładają się na ogromne kwoty w skali sezonu”.
Domundos nie podaje dokładnej kwoty przychodu wygenerowanej dzięki PriceLabs, ponieważ platforma służy jako źródło wiedzy do ręcznych decyzji, a nie jako automatyczny mechanizm. Zestawienie z pogarszającą się sytuacją na rynku Ibizy daje jednak bardzo czytelny obraz.
„W szczycie sezonu na Ibizie rezerwuje się niemal wszystko. Prawdziwa sztuka polega na utrzymaniu równowagi między ceną a jakością, aby obiekt cieszył się powodzeniem również w kolejnym roku”.
Sprawdź, co PriceLabs może dla Ciebie zrobić. Skorzystaj z bezpłatnego okresu próbnego i zacznij już teraz!


